Korzystając z oferty last minute postanowiłem wybrać się do Barcelony na mecz tej słynnej katalońskiej drużyny. Jestem pasjonatem piłki nożnej i wiem, że taka okazja mogła się nie powtórzyć. Nie miały dla mnie znaczenia inne atrakcje, hotele itp., bo mecz stał na pierwszym miejscu. Jako, że przyjechaliśmy dwa dni wcześniej spędzałem czas na zwiedzaniu miasta. Odwiedziłem również miejscowe hotele szukając w nich innych pasjonatów piłki nożnej, którzy przybyli na to widowisko. Niestety nie spotkałem żadnego Polaka.
Sam mecz był wspaniały. Walka i zawziętość piłkarzy uczyniły go niezapomnianym widowiskiem, pełnym niepokoju i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Oczywiście po 90 minutach zwycięzcą okazała się Barcelona. Wraz z rozentuzjazmowanym tłumem opuściłem stadion i wraz z nimi świętowałem zwycięstwo w pobliskim pubie. To był najlepszy wyjazd last minute, w jakim miałem przyjemność wziąć udział.
|
|
Wyjazd na mecz30/10/2007 |
|
|
Następne »