Lubię podróże, a wakacje a najlepszym czasem na tego typu wyprawy. Każdego roku czekam na oferty last minute i odwiedzam inny kraj. Niektórzy twierdzą, że ten typ wypoczynku jest ryzykowny. Lecz ja jestem zwolennikiem wyjazdów last minute. Muszę przyznać, że jest on przeznaczony raczej dla wytrawnych turystów.
Sam przynajmniej za taką osobę się uważam a w swoim dorobku mam podróże do tak egzotycznych miejsc jak Peru, Boliwia czy Amazonia. Oczywiście część tych wypraw to nie oferty last minute ale zorganizowane w gronie zapaleńców wyjazdy. Mają one jedynie sens jeżeli jedziesz z grupą profesjonalistów, którzy wiedzą do czego dążą i nie są ciężarem w drodze. Nie ma nic gorszego niż amator, którym musisz się opiekować na każdym kroku.
|
|
Moja podróż30/10/2007 |
|
|
Następne »